NA PLANIE Filmowcy amatorzy kręcą za pieniądze internautów Scenariusz złapany w sieć Podwórko przy ul. Ogrodowej. Na zielonej, odrapanej z farby ławce siedzi młody chłopak. Niespodziewanie podchodzi do niego ubrana na czarno dziewczyna. -To jego wielka, niespełniona miłość - wskazując na ciemnowłosą aktorkę, tłumaczy Artur Wyrzykowski, reżyser nagrywanego wczoraj filmu "Wszystko".
Według scenariusza ten romantyczny nastrój na planie zdjęciowym miała potęgować słoneczna pogoda. Nie wyszło -w czwartek jedną z kluczowych scen filmu trzeba było kręcić w strugach deszczu. Słońce imitowało silne światło z rozstawionych na chodniku lamp halogenowych.